Logowanie
Login
Hasło

zarejestruj się
zapomniałem hasła
szukaj
newsletter
PORADY EKSPERTA
Poradź się eksperta!
Rzadko robimy zakupy w wyrachowany, zimny i skalkulowany sposób. Badania dowodzą, że większość decyzji o zakupach zapada dopiero w sklepie. Niezbyt to służy naszym portfelom. Specjaliści od hipermaketowego marketingu bezwzględnie wykorzystują ludzką skłonność do spontanicznych zachowań.
NIEZBĘDNIK

Nie bądź psem Pawłowa, czyli oswoić rutynę

19.04.2010 | Budżet domowy

Pamiętacie słynnego psa Pawłowa? Tego, któremu rosyjski naukowiec dając jeść zapalał lampkę, a potem wystarczyło tylko zapalić lampkę bez podawania kości, by gruczoły zwierzaka zaczynały – niepotrzebnie – wydzielać ślinę?

Niestety my też jesteśmy często takimi psami Pawłowa. Większość codziennych prac wykonujemy bezmyślnie, nie analizujemy naszego codziennego kalendarza, nie weryfikujemy spływających do nas danych, albo analizujemy nie te, które trzeba. Wielkie obsługujące nas korporacje, a przede wszystkim banki czerpią z tej naszej bezmyślności garściami. Rutyna kosztuje.

Rutyna to choćby niechęć do zmiany, albo choć weryfikacji warunków, którymi obłożono nasze konto bankowe, usługi telefonii komórkowej, ofertę kablówki. Firmy korzystają z tego, że ich klienci z reguły dokładnie przyglądają się ofercie tylko na początku, przed jej wyborem. Wówczas porównują, analizują, liczą. Potem machają ręką. Co więcej, większość z nas, w sumie dość zdroworozsądkowo lecz często fałszywie wierzy, że świat jest urządzony jak przedwojenny sklepik – im starszy klient tym większy rabat dostanie. Niestety dziś często jest na odwrót. Dlatego jeśli chodzi o stałe usługi, których dostarczają nam wielkie firmy warto przynajmniej raz na 3 miesiące sprawdzić, na ile oferta jest aktualna.

Ale rutyna nas kosztuje nie tylko przez specjalistów od zarabiania na słabościach ludzkich charakterów. Rutyna kosztuje nas pieniądze i zdrowie. Duża część nałogów, w tym przede wszystkim palenie, związana jest nie tylko z chemicznym uzależnieniem, co z rutyną: bezmyślnym nawykiem. Podobnie z jedzeniem, brakiem ruchu, spędzaniem godzin przed telewizorem, wydawaniem zbyt dużych ilości pieniędzy.

Rutyna niestety jest nie tylko wrogiem naszych budżetów i zdrowia, ale i prawdziwej  przyjemności, która musi być świadoma. Dlatego, przykładowo, jeśli przyzwyczailiśmy się jeść co dzień w ulubionej restauracji, ale widzimy, że dużo nas to kosztuje, to warto się ograniczyć – do jednego razu w tygodniu, miesiącu. Nie tylko będzie taniej, ale też jak będzie smakowało!  Codzienne wieczorne piwo naprawdę ma taki smak? A jakie będzie dobre, jak na nie zaczekamy cały tydzień.         

Tak naprawdę bez rutyny nie da się żyć. To nasze życiowe oprzyrządowanie konieczne jak sonar w łodzi podwodnej. Ale powinniśmy cały czas starać się dobrze obsługiwać ten sonar. Problem polega na tym, żeby filtrować spływające do nas dane i wybierać te, które są istotne. Poza tym wykształcać w sobie takie zachowania, które nam służą.  Rutyną może być przecież także codzienne bieganie, czytanie, gotowanie, zdrowy rozsądek, no i oczywiście regularne zaglądanie na radzsobie.pl

   

KOMENTARZE
Dodaj swój komentarz

RadźSobie.pl 2009 © Wszystkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: SoftCOM