
Co z kawą?
Najtańsza opcja to zrobić ją samemu w Polsce i wieźć w termosie ponad 1600 km lub korzystać z automatów w marketach spożywczych (ok. 70 eurocentów). No, ale chyba nie po to jedziemy do Paryża by pić kawę z termosu czy automatu! Ale jeśli ma być oszczędnie, w granicach 2 euro za kawę z mlekiem (1,2 za espresso), to trzeba wejść do jednego z barów, które serwują ją w dwóch cenach: droższą przy stoliku, i tańszą przy barze.
Z wodą jest lepiej. Tańsza niż w Polsce jest słynna woda Perrie. We Francji w hipermarkecie nie dość, że litr takiej wody kosztuje niekiedy poniżej 1 euro, to jeszcze można dostać ją w normalnych butelkach PET i nic nie wskazuje na to, żeby było to dobro szczególnie luksusowe.
Jednak nie samą wodą człowiek żyje. Jak więc oszczędnie obejść się z alkoholem?
Za 3 euro kupimy butelkę francuskiego wina wartego nad Wisłą ponad 25 złotych. Dla osób, które lubią mocne piwa i chcą się szybko doprowadzić do stanu poalkoholowej lekkości bytu istnieje jeszcze inna tania opcja, popularna też w kilku pozostałych europejskich miastach. Czyli seria mocnych piw „Amsterdam", z potężnym ponad 11 procentowym „Maximatorem" na czele. Kosztuje w sklepie trochę ponad 1,5 euro, ale wypite w szybkim tempie wystarcza za trzy. Radzsobie.pl zapytało się również o opinię prawdziwych francuskich kloszardów (tak się złożyło, że mówiących po polsku i rosyjsku), którzy polecili nam gazowane wina za 2 euro, ale chyba tę opcję warto pozostawić właśnie dla nich.
|
|
RadźSobie w Paryżu (1)
RadźSobie w Paryżu (3) - Czym żywić się na co dzień
RadźSobie w Paryżu (4) - Perfumy i kosmetyki
RadźSobie w Paryżu (5) - Dla dzieci
RadźSobie w Paryżu (6) - Moda
RadźSobie w Paryżu (7) - Second hand
RadźSobie w Paryżu (8) - Pchle targi
RadźSobie w Paryżu (9) - Bilety i muzea
Minimalizm i porządkowanie to nowe słowa w naszym słowniku
Szalejący kryzys można znać jedynie z mediów, jednak pracując w (...)
Maroko, jak tanio dojechać i zwiedzać Maroko. Blog paragonzpodrozy.pl
Walutą w Maroku jest Dirham (skrót Dh bądź MAD). 1 MAD to 37 gr. 1 (...)